04.04.2016 08:12:42
U mnie to wygląda tak, że jak już coś mnie łapie, jakiś wirus czy inne paskudztwo to raczej staram się to rozchodzić. Czasami się udaje, czasami nie. Ale jeśli człowiek stara się normalnie żyć, to organizm ma więcej sił, żeby walczyć, jest na obrotach i paradoksalnie lepiej sobie radzi.