Night Club - południe polski

Night Club - południe polski

Przyznam się, że jeszcze nie byłem nigdy w night clubie i chciałbym to nadrobić. Wybieram się na mały wypad na południe od Krakowa, w góry i właśnie w tej lokalizacji szukam takiego fajnego, sympatycznego miejsca ze striptizem i dobrym alko. Możecie polecić konkretny klub?

Black_Riot

Posty: 16

 
Akurat jestem parę dni po zabawie w klubie Pokusa w Rabce Zdroju i było genialnie. Prestiżowe miejsce, gdzie też ludzie na poziomie przychodzą a nie jakaś hołota. Dziewczyny są super uśmiechnięte, pozytywnie nastawione, a nie jakieś smutne i przybite, jak to często w krakowskich night clubach wygląda...

Dezmok56

Posty: 14

 
Jeśli chodzi o miejsca ze striptizem na dobrym poziomie na Podhalu to ja najlepiej wspominam noc w Night Club Pokusa. To jest akurat w Rabce, dobry dojazd praktycznie z wszystkich kierunków. Bar robi wrażenie, a o tancerkach nie będę pisał, bo po prostu to trzeba zobaczyć na własne oczy!

Black_Riot

Posty: 19

 
Ja to się nie orientuję w klubach nocnych, jeszcze nigdy nie miałem okazji się w takim miejscu relaksować. Ale wszystko przede mną, nie mówię – nigdy.

witek55

Posty: 20

 
Dużo zależy od tancerek w takim miejscu. Są lokale gdzie dbają o to, żeby dziewczyny potrafiły się ruszać, ale są też takie, które zatrudniają tancerki, które nigdy z tańcem nie miały nic wspólnego.

amrmas22

Posty: 20

 
Świetne, naprawdę ładne tancerki pracują w NC Pokusa w Rabce. Byłem tam pierwszy raz parę tygodni temu z większą grupą znajomych i bawiliśmy się przednio. Bezpieczne miejsce, z atmosferą. Klub na poziomie, zrobiony w prestiżowym stylu, nie jest to jakiś – tani lokal ze słabym go go.

Hoteowo24h

Posty: 19

 
Mnie to ostatnio kolega z pracy namawia na wyjście do klubu ze striptizem. Sam się czai pójść i szuka kompana. Sam nie wiem. Warto?

dof77

Posty: 22

 
W różnych byłem klubach nocnych, w tym też na zachodzie – w Berlinie czy Londynie i powiem, że w ogóle w kraju nie odstajemy standardem. Wręcz przeciwnie – mamy ładniejsze dziewczyny!

Oct714

Posty: 14

 
Znawcą od klubów nocnych to nie jestem, bo byłem w życiu tylko w jednym i to na wieczorze kawalerskim kumpla. Muszę przyznać, że było okej. Nie spodziewałem się, że teraz te night cluby są tak fajnie zorganizowane i prowadzone, miałem zupełnie inny obraz w głowie takich miejsc.

y_00023

Posty: 12

 
Proponowałbym na organizację imprez, choćby takich jak kawalerskie przedzwonić do klubu Pokusa (namiar na pokusa-club.pl). Miałem tu swój kawalerski i będę pamiętał do końca życia – ostatnia impreza w czasach mojej wolności :) Wszyscy byli zadowoleni, bo tancerki pracują tutaj pierwsza klasa!

xacti

Posty: 31